
Jeśli uwielbiasz delektowanie się słodyczami i nigdy w życiu nie porzucisz przyjemności jedzenia od czasu do czasu fast foodów, to dieta South Beach, jest dla Ciebie. Dieta Plaż Południowych to właściwie sposób odżywiania, zbiór zasad pozwalających na jedzenie tego, czego pragniemy i jednoczesne chudnięcie, a nie rygorystyczna dieta przeprowadzana w ściśle określonym czasie. Daje niewiarygodne efekty. Niemożliwe? A jednak!
Dieta Plaż Południowych to dieta stworzona przez amerykańskiego kardiologa – dr Arthura Agatsona, który na podstawie obserwacji pacjentów stwierdził, że dotychczasowe proponowane diety przez swoją destrukcyjność nie przynoszą odpowiednich efektów. Postanowił stworzyć alternatywny sposób odżywiania. Pomysł stał się strzałem w dziesiątkę. Opracowany jadłospis oraz zbiór zasad zdrowego odżywiania stał się sposobem na dobre odżywianie na całe życie.
Na czym polega ta dieta? Na jedzeniu tego, czego chcemy i jednoczesnym chudnięciu. Po krótkiej nauce naszego organizmu co należy jeść, można sięgać po każdy produkt i nie tyć. Nie trzeba liczyć kalorii, ani jeść ściśle odmierzonych porcji. Główna zasada polega na maksymalnym ograniczaniu wysoko przetworzonych węglowodanów (o indeksie glikemicznym powyżej 50) takich, jak makarony, białe pieczywo. Dlaczego właśnie te produkty odrzucamy? Ponieważ są one wyjątkowo niepraktyczne. Ich spożywanie sprawia, że zamiast długotrwałego poczucia nasycenia, już niebawem po posiłku czujemy się głodni. Trawienie ich przez organizm w porównaniu do innych produktów wydaje się błyskawiczne. Czego jeszcze nie wolno jeść? Zakazane jest również jedzenie nasyconych tłuszczy zwierzęcych (masło, smalec). Co w takim razie należy polubić? Przede wszystkim białko, następnie węglowodany o indeksie glikemicznym niższym niż 50 (czyli warzywa, owoce i różnego typu ziarna), kolejno – tłuszcze nienasycone, w które bogate są nasiona, orzechy, oliwa z oliwek i ryby. To przede wszystkim bezpieczna dieta, która nie czyni spustoszenia w organizmie. Podzielona została na trzy fazy.
To najbardziej restrykcyjna faza, która pozwala przystosować się do nowych przyzwyczajeń żywieniowych. Trwa dwa tygodnie, podczas których można schudnąć nawet sześć kilogramów. Podczas 14 dni należy całkowicie zrezygnować ze słodyczy, owoców, pieczywa, ziemniaków i kawy, herbaty, coca-coli, pepsi i alkoholu. Zamiast tego jemy trzy posiłki dziennie plus dwie przekąski. Nie żałujemy sobie dużej ilości niegazowanej wody mineralnej. Na nasz stół trafia chude mięso i warzywa.
Produkty, które możesz jeść:
Produkty, których powinieneś się wystrzegać:
Twój organizm został oczyszczony. Pozostaje ci przyzwyczaić się do dobrych nawyków. Jednak najgorsze już za tobą. Ten etap jest mniej restrykcyjny. Trwa przy tym tak długo, jak tego potrzebujesz. Faza ta powinna się skończyć z chwilą osiągnięcia przez ciebie wymarzonej wagi. Do jadłospisu włączasz produkty bogate w węglowodany oraz inne takie, jak:
Z umiarem możesz również jeść:
Możesz sobie pogratulować. Osiągnąłeś wymarzoną sylwetkę i nauczyłeś się zdrowo odżywiać. Teraz możesz jeść już wszystko, jednak z umiarem.
Zwróć uwagę przy tym na indeks glikemiczny, najlepiej gdy będziesz wybierał produkty, które mają go na poziomie poniżej 60. Gdy jednak przez jakiś czas przestaniesz o siebie dbać, wystarczy wrócić do fazy pierwszej i rozpocząć skuteczne odchudzanie od nowa.
Dietę tą mogą stosować prawie wszyscy. Nie jest ona polecana jednak dla tych, którzy chorują na cukrzycę (decyzję o przejście na dietę warto skonsultować z lekarzem). Dieta ta bowiem wpływa na regulację poziomu glukozy we krwi. U osób chorych na cukrzycę może ona spowodować zbyt duży w połączeniu z zażywanymi lekami spadek poziomu cukru we krwi. Ostrożnie powinny ją stosować osoby z wysokim poziomem cholesterolu (na pewno ograniczyć spożywanie jajek, zastępując je np. rybami).